Wysłany: 2009-10-24, 23:29 Płynność finansowa - praca magisterska
Witam.
Mam zamiar pisać prace pod tytułem "Zabezpieczanie płynności finansowej w przedsiębiorstwie eksportowym" i poszczegolne rozdziały chce tak zatytulowac :
1. Pojęcie i znaczenie płynności finansowej w przedsiębiorstwie
2. Ryzyko w transakcjach handlu zagranicznego i jego wpływ na płynność przedsiębiorstwa
3. Asekuracja ryzyka w handlu zagranicznym
Czy uważacie ze może być tak to pozostawione czy też macie jakieśs sugestie?
Osobiście zastanawiam sie czy to nie za szeroki temat i czy nie ograniczyć sie do jednej formy zabezpieczania np. faktoringu. Choc z drugiej strony obecny stan rzeczy wydaje mi sie dobry, ewentualne do drobnych poprawek.
Stąd wlasnie prosiłbym o jakieś sugestie i z gory za nie dzięeki.
Zobacz Jak krok po kroku napisać i z łatwością obronić pracę magisterską
Jeśli chodzi o część teoretyczną to polecam opracowania i referaty z kategorii: płynność finansowa
Co do samego tematu to faktycznie wydaje się obszerny, ale jeśli ograniczysz go tylko do faktoringu to przydałoby się całość napisać na przykładzie firmy. Nawet Twój temat byłb ciekawszy, gdybyś oparł go o jakieś konkretne dane istniejącej firmy, tak aby całość nie była tylko zlepkiem suchych faktów.
Masz dostęp do takich danych?
O jakich formach zabezpieczenia, poza faktorkingiem, chcesz pisać?
Ciężko mi okreslić czy bym miał dostęp do takich danych, gdyż w sumie tylko dopuszczam możliwość ograniczenia tematu do faktoringu, wiec to jest czysto teoretyczne rozważanie. Stad nie mam niestety jakichś zaawansowanych bardziej danych w tym temacie. Co do pozostalych form zabezpieczenia to różnie. W ostatnim rozdziale chciałem to podzielić na asekuracje ryzyka związanego z kursem walutowym i asekuracje związaną z ryzkiem handlowym. Czyli do tych pierwszych to opcje , forwardy itp a do drugiego akredytywy faktoring forfaiting. Obawiam sie ze ten podział moze byc szeroki choc zdaje sobie sprawe ze na plynnosc w przedsiebiorstwie eksportowym beda wplywac wlasnie zarówno relacje z kontrahentami jak i wahania kursowe. Stad wlasnie obawiam sie czy moze nie biore sie za wiele rzeczy a jezeli cos wycinac to co i jak? Bo z tym faktoringiem nie musialoby byc glupie ale ciekawo czy bym znalazl odpowiednie dane zeby pisac na przykladzie jakiejs firmy.
Co na to promotor? Nie uważa, że omówienie wszystkich form może rozwlec pracę?
Wszystkie formy zabezpieczeń omówić będzie ciężko, zwłaszcza że tematyka opcji i kontraktów do łatwych nie należy. Może być problem z decyzją co jest ważne a co nie, bo praca nie może mieć w końcu 150 stron.
Promotor zna póki co sam temat i tytuły rozdziałów. Dopiero w najblizszym czasie mam zamiar dać mu szczegółowy konspekt i własnie przy jego tworzeniu naszły mnie takie wątpliwości. Wydaje mi sie że pisząc o zabezpieczeniach płynności w przedsiębiorstwie nie mogę zrezygnować z np zabezpieczen ryzyka kursowego na rzecz handlowego lub odwrotnie gdyz mija sie to z celem i spowodowaloby niepelne wykorzystanie tematu. Z kolei jak slusznie zauwazyles rzetelne omowienie wszystkiego zajelo by bardzo duzo stron. Wiec wlasnie zastanawiam sie czy ograniczyc sie do jednego konkretnego sposobu zabezpieczenia czy tez ograniczyc sie w tamtych do najwazniejszych. Wiem ze powinienem to uzgodnic z promotorem i tak na pewn ozrobie ale chcialbym wiedziec czy moj pierwotny temat ma sens czy tez lepiej byloby go zminimalizowac do jednego konkretnego sposobu zabezpieczen i w jego swietle patrzec na plynnosc finansowa?
Jeśli ja miałbym wybierać temat to zdecydowałbym się raczej na konkretne omówienie jednej formy zabezpieczenia niż pobieżne przelecenie przez wszystkie.
Lepiej dobrze zglębić jeden temat niż liznąć kilka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach